Kiwi

Owoc ten pojawił się w latach dziewięćdziesiątych, była to kusząca nowinka, jednak niewiele osób się przekonało do tego owocu. Są dość drogie nie ma co ukrywać ale posiadają sporo plusów. Kiwi pochodzi z Chin podobno właśnie tam odkrył je jakiś botanik podróżnik z europy i przywiózł tu ich nasiona. Jedna została ona tu potraktowana jako roślina ozdobna. Dopiero w 1910 roku w Nowej Zelandii potraktowano roślinę tą jako drzewko owocowe. Do dziś rosną tam i smakują wybornie. Te brązowe owoce wielkości jajka porośnięte drobnymi włoskami przypominały Nowozelandczykom ptaki kiwi ? narodowy symbol ich kraju. I nazwano tak te owoce a wcześniej nosiły nazwę aktynida. Nazwa przyjęła się we wszystkich językach świata co nie jest tak proste. Ja bym powiedział że smakowo jest to skrzyżowanie agrestu, melona z truskawką. Teraz jest już uprawiana w wielu miejscach na świecie. W naszym kraju występuję przeważnie te z nowej Zelandii ale także pojawiają się z Włoch i Grecji. Owoce te można przechowywać nawet przez sześć miesięcy, dojrzałe owoce pod delikatnym naciskiem uginają się. Substancje zawarte w kiwi powodują że np. galaretka z dodatkiem tego owocu się nie zsiądzie. Owoce można stosować do sałatek np. z kurczakiem lub łososiem.